Żyjący w latach 1812-1887 Józef Ignacy Kraszewski jest znany przede wszystkim jako  wybitny pisarz i publicysta. Nie można jednak zapominać o jego działalności społecznej i politycznej, jak i o fakcie, że był również uczonym i niedoszłym nauczycielem akademickim, wydawcą i tłumaczem, malarzem i rysownikiem, kolekcjonerem, czy w końcu muzykiem-amatorem. Jego zasługi dla polskiej kultury są nie do przecenienia. Jest nazywany ojcem polskiej powieści historycznej, a czasem także ojcem polskiego dziennikarstwa. W czasach, gdy Polska znajdowała się pod zaborami i nauka rodzimej historii była zakazana, to właśnie z jego powieści poznawano ojczyste dzieje. Uznawany jest za najpłodniejsego autora w całej historii literatury polskiej. Spod jego pióra wyszły 232 powieści, a także niezliczona liczba recenzji, artykułów, opowiadań, wierszy, prac naukowych czy utworów scenicznych. Jego liczący ok. 14 500 woluminów księgozbiór, przekazany w 1908 r. Macierzy Szkolnej Księstwa Cieszyńskiego, dziś znajduje się w Książnicy Cieszyńskiej.

Z okazji 200-lecia urodzin Józefa Ignacego Kraszewskiego
i ustanowienia w związku z tą rocznicą roku 2012 Rokiem Kraszewskiego, Książnica Cieszyńska przygotowała ekspozycję poświęconą pisarzowi i jego księgozbiorowi wchodzącemu w zasób biblioteki, zaprezentowaną w czasie Nocy Muzeów w tymże roku (RELACJA). Wystawie (którą po imprezie przez kilka tygodni można było oglądać w czytelni ogólnej Książnicy) towarzyszyła okolicznościowa jednodniówka (objętości ośmiu stron), zawierająca większą część materiału przedstawianego na ekspozycji. W związku z dużym zainteresowaniem tematyką (i to czytelników nie tylko z naszego regionu) oraz niezwykle pozytywnym odbiorem wystawy, Książnica Cieszyńska udostępnia jej treść, wzbogaconą o dodatkowy materiał ilustracyjny, w formie strony internetowej "W bibliotece J. I. Kraszewskiego".

August Wilkoński (1805-1852), dziennikarz i literat
Gdybyś literki policzył (w pismach jego), byłoby milionów kilkanaście, gdybyś atrament odwilżył, byłoby garncy kilkadziesiąt, gdybyś pióra pozbierał mógłbyś tysiącem skrzydeł z Warszawy do Ameryki powietrzną odbyć żeglugę, gdybyś papier zgromadził mógłbyś w którymkolwiek z miast powiatowych wszystkie budowle z wierzchu i wewnątrz wykleić, a gdybyś wszystkie myśli na jeden zegnał rynek byłby zgiełk, wrzask, hałas i kłótnia na mil kilkadziesiąt wystarczające.


  Rzecz o Józefie Ignacym Kraszewskim 

Rzecz o... Życie Twórczość Biblioteka Jak pisał JIK? Kraszewski i Śląsk Ciekawostki
O witrynie